• Blog

    Zmarznięta magnolia

    Od wielu lat cieszymy się na wiosnę magnolią rosnącą przed naszym domem. Mąż dostał ją w prezencie jako małą sadzonkę przed laty – znak wdzięczności od znajomego.  Magnolia rosła, otoczona krzewami, odpłacając się za zaciszne miejsce w ogrodzie przepięknym kwiatostanem. Co roku przybywało jej pąków w kształcie migdałów, a potem różowych kwiatów o dorodnych płatkach. Robiliśmy jej rokrocznie zdjęcie, gdy niczym panna młoda w paradnym stroju budziła w nas podziw swoją zapierającą dech w piersiach urodą. Każdego dnia, odkąd na jej gałęziach pojawiały się pączki, śledziliśmy, jak się rozchylają i w swoim zenicie kwitnienia obsypują całe drzewo różowymi kwiatami niczym mięsistą materią zarzuconą na konary drzewa.  Tego roku temperatury w…

  • Blog

    Najważniejsza jest miłość

    Pewnego dnia oglądałam popularny serial, gdy nagle zatrzymała mnie jedna ze scen. Żona głównego bohatera zaczęła pakować się, by wyprowadzić się i zakończyć ich związek. Małżonkowie pokłócili się o sprawę, która nawet nie była w moich oczach niczym nadzwyczajnym. Sama jestem mężatką i zdarza się nam kłócić, również wiem od innych małżeństw, że i one przechodzą różnice zdań i poglądów na temat przedstawiony w serialu. Serialowy mąż przeprosił za swoje zachowanie i poprosił, by żona przestała się pakować. Ona natomiast powiedziała: „Od kilku miesięcy czuję, że coś między nami jest nie tak. Chyba nam się nie uda. Kocham cię, ale niestety to za mało.” Ta wypowiedź mocno uderzyła w moje…